Płynne słońce w pigułce

Cała prawda o sokach


Kiedy wchodzimy do sklepu i nagle poczujemy pragnienie, kierujemy się do alejki z napojami. Przed naszymi oczami pojawia się niezliczona ilość kolorowych kartonów i butelek. Każda z nich kusi, obiecując upojenie dla zmysłu smaku. A my skołowani, niezdecydowani i trochę rozdrażnieni (bo przecież chcemy się tylko napić!) nie wiemy, co włożyć do sklepowego koszyka.

Ten obraz jest może trochę przesadzony. Kto z nas zatrzymuje się na dłużej przy wyborze napoju? Zazwyczaj szukamy tego jednego, ulubionego, i bez zastanowienia sięgamy go z półki.

Może teraz warto zatrzymać się na chwilę i zobaczyć, co oferuje nam rynek.

SOKI
Są otrzymywane z owoców i/lub warzyw. To chyba żadna tajemnica. Producenci mogą dodawać do nich komórki miąższu, miazgę i witaminy natomiast zabronione jest dodawanie konserwantów, aromatów i barwników. 
Ponadto od 2013 r. nie wolno dodawać cukru do soków owocowych (w tym pomidorowego), soków NFC i odtworzonych soków zagęszczonych. Czyli uwaga (!!!) na soki z dodatkiem warzyw, ponieważ mogą być dosładzane.

Istnieje mnóstwo rodzajów soków: NFC, odtworzone, mętne, klarowane... można się pogubić. Czym one w ogóle się różnią i które warto wybierać?

Soki NFC są produkowane bezpośrednio przez tłoczenie i wyciskanie. W uproszczeniu: bierzemy jabłko, wyciskamy i tyle. Mamy gotowy sok NFC, który zachował swój naturalny aromat, smak oraz pektyny i polifenole, które działają przeciwnowotworowo. Mniam! Jakie pyszne i zdrowe.
Dalej soki odtworzone z soków zagęszczonych. Powstają, gdy do soku zagęszczonego producenci dodają taką samą ilość wody, jaką usunęli w procesie wcześniejszego zagęszczania. Mimo że nie dodają cukru, konserwantów i innych polepszaczy, to soki te nie są tak pełnowartościowe jak soki NFC.
Dlaczego?
W procesie zagęszczania występują dwa etapy, które mają na to wpływ: depektynizacja, która polega na rozłożeniu pektyn oraz filtracja, która pozbawia sok większości witamin m.in. witaminy C, czy polifenoli.
Nie bójmy się osadów i zmętnień! To własnie tam kryją się związki biologicznie czynne, dobre dla naszego organizmu. Częściej sięgajmy po soki mętne niż klarowane.

NEKTARY
Moje pierwsze skojarzenie z tym słowem jest pozytywne. Przychodzi mi na myśl dobroczynny napój, którym posilają się bogowie. Jednak nie do końca tak jest.
Największą wadą nektarów jest to, że można je dosładzać, ponieważ zawierają mniej wsadu owocowego niż soki, czyli są rozcieńczone wodą. Na szczęście nie można dodawać do nich konserwantów i barwników.

NAPOJE OWOCOWE
Im dalej idziemy, tym mniej prawdziwych owoców jest w danym produkcie. W napojach owocowych zazwyczaj znajdziemy ich od 3% do 5%, jednak zdarzają się mocarze, gdzie ilość wsadu owocowego wynosi 20% (jeśli już musimy, to wybierajmy te).
To jest miejsce, gdzie producent może dać się ponieść fantazji, ponieważ przepisy dotyczące napojów owocowych są mniej restrykcyjne i dopuszczają dodawanie konserwantów, barwników, aromatów itd.

Po teorii czas na praktykę. Spójrzcie i porównajcie etykiety tych trzech rodzajów napoi:

Sok NFC
 Bezpośrednio tłoczony, a jedyne składniki to naturalne soki owocowe.
 Nektar
Widzimy, że w składzie oprócz soku zagęszczonego mamy także wodę i cukier.
Napój owocowy
Można by wyliczać, ale nie będę się powtarzać. Przede wszystkim oprócz cukru producent dodał również syrop glukozowo-fruktozowy, aromaty oraz soki z koncetratu.








To tyle. Mam nadzieję, że następnym razem, kiedy będziecie sięgać po sok spojrzycie na etykietę i wszystko stanie się dla Was jasne. Będziecie wiedzieli, co  jest warte wypicia. Trzymajcie się ;)

Komentarze

Prześlij komentarz